Zakładamy własny biznes – przygotowujemy ofertę, skupiamy się na tym, by znaleźć nowych klientów i pielęgnować relacje z obecnymi. Opracowujemy długofalową strategię, planujemy podbijać inne rynki. Zazwyczaj pilnie strzeżemy swoich tajemnic, zwłaszcza, gdy coś wytwarzamy – nieważne, czy jest to oprogramowanie komputerowe czy ręcznie szyta pościel. Nie chcemy, by konkurencja poznała nasze plany – wtedy stracimy przewagę i damy się wyprzedzić innym, co najprawdopodobniej poskutkuje gorszymi wynikami finansowymi.

Dlatego przedsiębiorcy tak bardzo strzegą swoich planów przed konkurencją – nie mogą pozwolić sobie na zdradzenie planów na rozwój firmy. Niestety, zdarza się czasami tak, że muszą walczyć z nieuczciwymi praktykami swoich konkurentów. Przedsiębiorcy wszelkimi sposobami próbują poznać plany innych firm, uciekając się nierzadko do przestępstwa. Bywa, że starają się przekupić pracowników konkurencji, by ci wynosili z firmy poufne informacje. Coś takiego jest przestępstwem – zarówno pracownik, jak i jego „zleceniodawca” mogą (i powinni) być za to ukarani.

Niestety, niezwykle trudno jest udowodnić takie praktyki przed sądem. Wtedy z pomocą może przyjść biuro detektywistyczne – detektywi sprawnie i dyskretnie przeprowadzą własne śledztwo, aby odkryć, kto działa na szkodę firmy. Zazwyczaj taka praktyka nie jest ciężka do udowodnienia, więc już po krótkim czasie dysponujemy pełnym zestawem dowodów, którego możemy użyć w sądzie.