Odwiedzając Kubę można oczekiwać dwóch rzeczy – szczypty Kuby jako takiej, z klimatem kolonialnej Hawany oraz echami rewolucji komunistycznej, oraz szczypty Karaibów, czyli złotych plaż i cudownej przyrody

Playa Giron

W przypadku Kuby obie te szczypty się nieraz płynnie łączą. Jednym z często odwiedzanych przez turystów miejsc jest Playa Giron – plaża zajmująca ważne miejsce w historii zimnej wojny. Tutaj właśnie miała miejsce amerykańska inwazja na Zatokę Świń w 1961 roku. Między palmami na plaży można dostrzec billboard upamiętniający to wydarzenie jako „pierwsza klęskę imperialistów w Ameryce Łacińskiej”. Znajduje się tu również związane z tym wydarzeniem muzeum, przed którym stoją dwa czołgi biorące udział w obronie wyspy. Mimo niezbyt zachęcającego wyglądu muzeum ekspozycja jest całkiem interesująca – zgromadzono dokumenty, zdjęcia i broń. Można również obejrzeć film dokumentalny o inwazji, choć jedynie w języku hiszpańskim.

Szczypta Karaibów

Playa Giron to nie tylko historia. Na jej zachodnim brzegu możemy odwiedzić rezerwat ptactwa wodnego, w którym możemy podziwiać stada flamingów i płaskonosów czarnolicych. Wyruszając nieco dalej na południe otrzymujemy Karaiby w pełnej krasie – cudowne plaże, czystą wodę i możliwość nurkowania. Jeżeli tylko mamy możliwość warto skorzystać z tej ostatniej opcji. Organizowane są tu wycieczki na pełne morze, w celu zobaczenia karaibskiej rafy koralowej. Można nurkować podziwiając przepiękne gąbki, oraz czarne i czerwone koralowce. Bardzo dobrym pomysłem będzie również opuszczenie głównej wyspy i odwiedzenie archipelagu wysepek na wschód od Wyspy Młodości. Niemal wszystkie są dzikie, lecz dostępne od strony morza. Dodatkowym smaczkiem dla nurkujących może być wiadomość, że zatonęło pomiędzy nimi ponad 200 statków, których wraki ciągle leżą na morskim dnie.

Gdy zapragniemy odpoczynku po takiej wyprawie możemy wybrać się na Cayo Largo – największego ośrodka turystycznego na archipelagu. Złote plaże gwarantowane. Jeżeli jednak jesteśmy ciągle żądni wrażeń możemy odwiedzić Cayo Iguana, której nazwa pochodzi od bardzo charakterystycznych gadów.