Informacje o tym co można mówić

W sumie to tak gadali gadali i nic nie ustalili. Mówią o pogodzie, o pieniądzach, kościele i polityce. Nic z tego nie wynika. Po co w ogóle tyle gadać? Nie wiem. Ale własciwie, to jakby się tak zastanowić, to gdyby nie mówili, to nic nie byłoby słychać. No chyba, że by gwizdali, to wtedy wszystko byłoby wkurzające.A gdyby mówili tylko trochę?No właśnie najgorsze jest to, że tylko trochę się nie da. Albo gadasz i gadasz, albo milczysz i milczysz. Więc mów tyle ile możesz o wszystkim czego tylko zapragniesz.